wtorek, 16 lipca 2019

Ruiny zamku krzyżackiego w Świeciu były naszym kolejnym punktem wyprawy. To zamek wybudowany w czternastym wieku. Leży między wodami Wdy i Wisły.

Wokół zamku kręciliśmy się krótko, padało.

Udało mi się sfotografować miejsce wędkarzy nad Wdą, bliziutko ruin zamku.







8 komentarzy:

  1. W tym Świeciu akurat nie byłam, choć dość blisko mnie, ale za to byłam w Świeciu na Śląsku i tam także ruiny zamku.
    Gdy pada to podróżowanie jest mniej przyjemne, niestety, tym bardziej, gdy chłód lub burza...

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy w dalszym ciągu Papiernia zatruwa okolice swymi wyziewami?
    Jak widzę to mury Zamku odrestaurowano, w końcówce lat 80-tych były w znacznie smutniejszym stanie, a Świecie miejscem, przez które człowiek starał się jak najszybciej przejechać.
    Wycieczki w deszczu miłe nie są- ani pooglądać ani fotografować.
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Okolicę zawsze warto poznawać, może akurat trafi się na coś ciekawego :) Udanych wojaży!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zamek prezentuje się okazale. Inni podróżują, a ja dzięki nim tak wiele mogę się dowiedzieć, nie ruszając się z miejsca. Pozdrawiam i pogody życzę w czasie następnych wycieczek.

    OdpowiedzUsuń
  5. coś mało szczęścia do aury... ale okolica piękna :)

    OdpowiedzUsuń