piątek, 17 lutego 2017

Dziś dzień kota.

Kot - wspólny, córki, wnuczki i mój, jak przyjadę. Tu ułożony w serduszko. Walentynkowy.
Tu baczny obserwator kąpiącej się osoby.
Tu kot z zaprzyjaźnionego domu na wsi. Drapie w drzwi, by go wpuścić do ciepłego domu.
A nasz na posterunku, pilnuje domu, i zazdrości ptakom wolności.
W wolnych chwilach wypoczywa, po prostu nie ma lekko!
I taka jest prawda!

16 komentarzy:

  1. Słodziak :) Nawet umie korzystać z urządzeń sanitarnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego i miziaki pod bródką i za uszkiem dla Waszego mruczka:) Fajnie, że go macie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj, nie przepadam za kotami
    jestem typowa psiara ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama nie mam kota, ale w rodzinie ich sporo. I moim zdniem to nie my mamy kota, ale kot ma nas...

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdy siedzi na oknie wygląda jak społecznik ;), co też tam sąsiedzi robią? może coś niedozwolonego? :)
    nie mam kota, mamy jamniora. Ale gdy jestem w znajomych ich kocica wymyzia się o mnie za wszystkie czasy. Po czym po powrocie do domu mam nafochowanego psa- bo pańcia gdzieś się z kotem szlajała ;).

    OdpowiedzUsuń
  6. Szukając wiadomosci o dniu kota znalazłam twój blog. Miło tu i lubię pamiętniki. twój kot jest śliczny. Pozdrawiam i będę wracać.

    OdpowiedzUsuń
  7. No nie wiem, ale mnie kot w domu nie pasuje. Co innego pies.Mój był z nami 16,5 roku i pozostawił pustkę.Już 6,5 roku za nim tęsknię.Za nim, nie za jakimś psem.
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam wspólnego kota, to same przyjemności bez obowiązków.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kociak daje wiele radości
    Miałam kotkę, ale zaginęła...
    mam wiele jej zdjęć
    też tak ładnie się zwijała jak spała :)
    Brakuje mi jej mruczenia

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kota.... O swojej "Kocie", też mógłbym sporo napisać. Znaleźliśmy na pociechę. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiedziałam, że jest taki dzień, ale koty bardzo lubię, psy też zresztą. Piękny ten kotek jest:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj masz rację,że życie bez kota jest smutne.Nasz odszedł rok temu i w tym roku musimy przygarnąć nowego.Będzie i trochę zabawy i wszystkie myszy pogoni.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki piękny kotek! Uwielbiam koty, mam 3. Twój jest wyjątkowo śliczny. Bardzo podoba mi się ta tabliczka ;)

    OdpowiedzUsuń